czwartek III tygodnia adwentu (2010-12-16)

opublikowane: 16 gru 2010, 11:28 przez Redakcja JotJotZet

Z ewangelii według świętego Łukasza 7:24-27

24 Gdy wysłannicy Jana odeszli, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? 25 Ale coście wyszli zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w pałacach królewskich przebywają ci, którzy noszą okazałe stroje i żyją w zbytkach. 26 Ale coście wyszli zobaczyć? Proroka? Tak, mówię wam, nawet więcej niż proroka. 27 On jest tym, o którym napisano: Oto posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę.»

Jezus stopniowo objawia tożsamość Jana. Nie jest to ktoś jak trzcina kołysząca się na wietrze. To raczej prorok niezłomnych przekonań. Nie jest to ktoś kto żyje w luksusie. To prorok pustyni. I tam szukają go spragnieni Boga.

I chociaż Jezus nie przywołuje bezpośrednio Eliasza to jego postać rzuca cień na misję Jana. Tyle tylko, że sam Jan, pytany o to odpowiada, że nie jest Eliaszem.

W dzisiejszej jutrzni piękna modlitwa: Ty jesteś Panie bliżej nas niż my samych siebie…