wtorek III tygodnia adwentu (2010-12-14)

opublikowane: 14 gru 2010, 00:26 przez Redakcja JotJotZet

Z ewangelii według świętego Mateusza 21:28-32

28 Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: "Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy!" 29 Ten odpowiedział: "Idę, panie!", lecz nie poszedł. 30 Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: "Nie chcę". Później jednak opamiętał się i poszedł. 31 Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. 32 Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć.

          Słuchanie słów Jezusa, przekazanych w dzisiejszej ewangelii, prowadzi do dwóch pytań.

 Po pierwsze, czy Bóg jednako kocha po-bożnych (czyli według zamysłu bożego – po bożemu) i tych, którzy dalecy są od Jego Prawa?

          Po drugie, jeśli Jan przyszedł drogą sprawiedliwości to jaką drogą kroczy Mesjasz? Sprawiedliwości czy miłosierdzia, które wydaje się znosić subtelną granicę między tym, co przystoi a tym, co nie uchodzi. Gdyż pamiętamy o różnicy (podkreślanej przez samego Jezusa) między Janem Chrzcicielem a Jezusem.