2011-03-11 piątek po Popielcu

opublikowane: 9 mar 2011, 00:41 przez Redakcja JotJotZet
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?”
Jezus im rzekł: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki oblubieniec jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im oblubieńca, a wtedy będą pościć”.
Mt 9, 14-15

Odwieczny dylemat: pościć, czy ucztować, smucić się czy weselić. Smutek, łzy, post są znakami, że czegoś-kogoś brak. Z chwilą przyjścia Jezusa (nawrócenia?) nastaje nowe. On przynosi prawdziwą miłość i prawdziwą radość - takie, które nie przemijają, a oczyszczają. Teraz pokuta i post nie powinny burzyć radości, a jedynie przygotować serce na jak najpełniejsze przyjęcie Tego, który pragnie, aby Jego radość w nas była i aby ta radość była pełna. Ta Radość, gdy wreszcie zakorzeni się w sercu, wyzwala z lękliwego zamartwiania się, pozwala rozpoznać i zużytkować otrzymane talenty i daje odwagę by Jemu odpowiedzieć.
Ewa
Comments