2011-03-13 pierwsza niedziela Wielkiego Postu

opublikowane: 10 mar 2011, 00:25 przez Redakcja JotJotZet   [ zaktualizowane 14 mar 2011, 02:54 przez Roma Zygmunt ]
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła.
A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: „Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”. Lecz On mu odparł: „Napisane jest: »Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych«„.
Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: „Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: »Aniołom swoim rozkaże o Tobie, a na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień«„. Odrzekł mu Jezus: „Ale jest napisane także: »Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego«„.
Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: „Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon”. Na to odrzekł mu Jezus: „Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: »Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz«„. Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.
Mt 4, 1-11

Czy szatan istnieje?

Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam odwieczną walkę szatana z Chrystusem Panem o nasze dusze. Jezus Chrystus jako człowiek przyjął na siebie i poddał się potrójnemu kuszeniu diabła - najpierw chlebem, potem okazaniem bez potrzeby mocy Bożej i wreszcie królestwem i chwałą tego świata. Bóg w swoim Synu pozwolił działać szatanowi, aby nam dać przykład pokory i walczyć z pokusami, na które jesteśmy narażeni na przestrzeni całego naszego życia.

Dlaczego zatem niektórzy mówią: szatan nie istnieje?!

On istnieje - ośmielił się kusić nawet samego Boga. Jezus zdecydowanie odrzucił te trzy pokusy - a czy ja odrzucam zło w moim codziennym życiu?

A zatem nie dajmy się zwieść pokusom szatana, on nas stale szuka aby nas "pożreć" i pamiętajmy, że największą przysługą jaką mu oddajemy to niewiara w jego istnienie.
Elżbieta
Comments