2011-04-09 sobota, IV Tydzień Wielkiego Postu

opublikowane: 2 kwi 2011, 13:38 przez Redakcja JotJotZet
A wśród słuchających Go tłumów odezwały się głosy: "Ten prawdziwie jest prorokiem". Inni mówili: "To jest Mesjasz". "Ale - mówili drudzy - czyż Mesjasz przyjdzie z Galilei? Czyż Pismo nie mówi, że Mesjasz będzie pochodził z potomstwa Dawidowego i z miasteczka Betlejem?" I powstało w tłumie rozdwojenie z Jego powodu. Niektórzy chcieli Go nawet pojmać, lecz nikt nie odważył się podnieść na Niego ręki. Wrócili więc strażnicy do arcykapłanów i faryzeuszów, a ci rzekli do nich: "Czemuście Go nie pojmali?" Strażnicy odpowiedzieli: "Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak ten człowiek przemawia". Odpowiedzieli im faryzeusze: "Czyż i wy daliście się zwieść? Czy ktoś ze zwierzchników lub faryzeuszów uwierzył w Niego? A ten tłum, który nie zna Prawa, jest przeklęty". Odezwał się do nich jeden spośród nich, Nikodem, ten, który przedtem przyszedł do Niego: "Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw przesłucha, i zbada, co czyni?" Odpowiedzieli mu: "Czy i ty jesteś z Galilei? Zbadaj, zobacz, że żaden prorok nie powstaje z Galilei". I rozeszli się - każdy do swego domu.
J 7, 40 – 53

Czyż nie jest ponadczasowym stwierdzenie, że „powstało w tłumie rozdwojenie z Jego powodu”? To rozdwojenie trwa od czasów Pana Jezusa po dzień dzisiejszy.

Znamienne są też słowa wypowiedziane przez faryzeuszów: „A ten tłum, który nie zna prawa, jest przeklęty”. Ta pogarda dla „maluczkich” jest okazywana na każdym kroku także i w dzisiejszych czasach. A przecież to właśnie na nich zbudowany jest Kościół.

Tak jak dzisiejsi politycy, ówcześni faryzeusze i uczeni w piśmie mieli wielkie mniemanie o sobie i uważali, że Oni wszystko wiedzą najlepiej. Jednak w swoim zacietrzewieniu zapomnieli, że Chrystus narodził się w Betlejem Judzkim, zgodnie z przepowiednią. Panie Boże spraw, „abyśmy byli jedno” i mieli zawsze szacunek dla drugiego człowieka, bo wszyscy jesteśmy Twoimi dziećmi.

Andrzej