2011-04-14 czwartek, V Tydzień Wielkiego Postu

opublikowane: 9 kwi 2011, 13:10 przez Redakcja JotJotZet
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli kto zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki". Rzekli do Niego Żydzi: "Teraz wiemy, że jesteś opętany. Abraham umarł i prorocy - a Ty mówisz: Jeśli kto zachowa moją naukę, ten śmierci nie zazna na wieki. Czy Ty jesteś większy od ojca naszego Abrahama, który przecież umarł? I prorocy pomarli. Kim Ty siebie czynisz?" Odpowiedział Jezus: "Jeżeli Ja sam siebie otaczam chwałą, chwała moja jest niczym . Ale jest Ojciec mój, który Mnie chwałą otacza, o którym wy mówicie: "Jest naszym Bogiem", ale wy Go nie znacie. Ja Go jednak znam. Gdybym powiedział, że Go nie znam, byłbym podobnie jak wy - kłamcą. Ale Ja Go znam i słowa Jego zachowuję. Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień - ujrzał [go] i ucieszył się" . Na to rzekli do Niego Żydzi: "Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?" Rzekł do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, JA JESTEM". Porwali więc kamienie, aby je rzucić na Niego. Jezus jednak ukrył się i wyszedł ze świątyni.
J 8, 51-59

Ta scena pokazuje, jak trudne może być rozpoznanie Mesjasza. Wyobraźmy sobie, że On przychodzi do nas teraz. Staje przed nami i mówi „JA JESTEM”… Czy faktycznie łatwiej jest uwierzyć, gdy „zobaczymy” (J 20,29), jak tego doświadczył apostoł Tomasz? Czy nie jest tak, że łatwiej wierzyć, gdy ufamy naszym przodkom? A co, jeżeli On jest już między nami… Jeżeli jest w drugim człowieku?!

Napisane jest: „Ile razy robiliście [coś] dla jednego z tych moich najlichszych braci, dla mnie robiliście” (Mt 25, 40). Jeżeli więc On jest w każdym, nawet w „najlichszym”, to Wielki Post jest czasem naszego rozpoznawania Jezusa. Jednym z obowiązków postnych jest jałmużna. Może to być dobre słowo, pomoc w zakupach, czy wreszcie coś, z czym wydaje się być coraz trudniej, szacunek. Kiedy szanuję, nie obrażam. Kiedy szanuję, nie obgaduję. Kiedy szanuję, nie pogardzam. Szacunek jest fundamentem miłości.

Naucz mnie widzieć w drugim człowieku Ciebie. Bym, kiedy usłyszę Twoje „JA JESTEM”, poczuł ulgę, a nie trwogę. Naucz wierzyć, nie wiedząc.

paweł